|
Trochę teorii. Balony wolne, zwane też aerostatami, są statkami powietrznymi lżejszymi od powietrza. Mogą latać dzięki statycznemu oddziaływaniu powietrza. Mówiąc prościej, zgodnie z prawem Archimedesa tracą pozornie na masie tyle, ile waży powietrze przez nie wyparte. Wyobraźmy sobie, że napełniamy powłokę balonu gazem, którego gęstość jest mniejsza od gęstości powietrza atmosferycznego. Różnica gęstości tych dwóch gazów daje nam właśnie siłę nośną. Jeśli przyjmiemy, że gęstość powietrza atmosferycznego wynosi 1,2 kg/m3 (tak, metr sześcienny powietrza waży 1,2 kg), a powłokę napełnimy np. gorącym powietrzem, którego gęstość wynosi 0,9 kg/m3, to różnica gęstości tych dwóch gazów wynosi 0,3 kg/m3. Niby niewiele ale jeśli objętość powłoki wynosi 2200 m3, to udźwig takiego balonu wynosi 0,3x2200=660 kg. Od tego oczywiście należy odjąć masę samego balonu. Trzeba wiedzieć także o tym, że siła nośna maleje wraz ze wzrostem temperatury atmosferycznej i zwiększa się wraz z jej spadkiem oraz zwiększa się wraz ze wzrostem temperatury gazu wewnątrz powłoki balonu. Wysokość lotu balonem na ograne powietrza zmienia się zmieniając temperaturę wewnątrz powłoki balonu. Jeśli chcemy się wznosić to podgrzewamy, jeśli chcemy obniżyć lot schładzamy powietrze w powłoce. W balonach gazowych, napełnionych np. helem, wodorem itp. gdy chcemy się wznieść to pozbywamy się balastu, którym może być piasek lub woda, a gdy chcemy obniżyć lot to wypuszczamy nieco gazu pociągając za linkę, która jest połączona ze specjalnym zaworem znajdującym się na szczycie powłoki balonu. Typy Balonów Zasadniczo balony dzielimy na dwa typy: balony na ogrzane powietrze, w których siłę nośną wywołuje ogrzane powietrze i balony gazowe wypełnione gazem lżejszym od powietrza. Jest też trzeci typ balonu, zwany derozier lub rozier (Jean Francois Pilatre de Rozier to nazwisko pierwszego pilota balonowego, który zginął podczas próby przelotu nad kanałem La Manche w zbudowanym przez siebie balonie, napełnionym wodorem! i podgrzewanym od spodu), który wykorzystuje się do bardzo długich przelotów np. przez Atlantyk i dookoła świata. Ta konstrukcja jest połączeniem dwóch poprzednich typów, tzn. hel, który wypełnia powłokę jest dodatkowo podgrzewany przez palnik. Balonów tych nie używa się w codziennym lataniu, więc nie będę opisywał szczegółów konstrukcyjnych. No, chyba, że zmienię zdanie. Balony na ogrzane powietrze.
Pierwsze konstrukcje tego typu były wykonane z papieru a powietrze w powłoce podgrzewało się paląc słomę. Na szczęście dla nas i ku uciesze Inspektoratu Kontroli Cywilnych Statków Powietrznych, oprócz zabawek robionych przez modelarzy, takie maszyny już nie latają. Najnowsze balony są solidne, trwałe i bezpieczne, a baloniarstwo należy do najbezpieczniejszych sportów lotniczych. Dzięki dynamicznemu rozwojowi techniki konstruktorzy dysponują materiałami, które dają im ogromne pole do popisu. Balony wcele nie muszą być kulami. Coraz częściej można zobaczyć lecącą butelkę, gaśnicę, samochód lub smoka. Kształt własciwie nie ma znaczenia, jedynym ograniczeniem jest wyobraźnia konstruktora.
Balony gazowe.
W balonach gazowych siła nośna powstaje w skutek różnicy gęstości powietrza otaczającego balon i gazu wypełniającego powłokę. Wielkość siły nośnej zależy od tego jakim gazem wypełnimy powłokę i od objętości samej powłoki. Czym większa powłoka tym większa siła nośna. Sterowanie balonem odbywa się poprzez wyrzucanie balastu (wznoszenie) lub wypuszczanie gazu przez klapę nawigacyjną (opadanie). Lot trwa tak długo dopóki w koszu jest jeszcze balast. Brak balastu uniemożliwia bezpieczne lądowanie. Lot balonem gazowym może trwać nawet kilka dni i ta cudowna cisza, która panuje w czasie lotu. Coś pięknego.
|